środa, 9 marca 2011

4.8 Prawie jak w raju


Czuliście się kiedyś jak w raju? Ja się wczoraj wieczorem tak poczułem… Za sprawą pewnego dania, które przygotowałem. Północnoafrykański szaszłyk rybny (przepis dostępny TU) przeniósł mnie wczoraj do raju – tego kulinarnego. Już samo przyrządzeni tego smakołyku wprawiało mnie w ekstazę, kiedy wdychałem te wszystkie zapachy ziół… Ale to co przeżyły moje kubki smakowe w momencie skosztowania pierwszego kęsa jest nie do opisania… Słodkawy – zasługa mięty, ostry – dwa rodzaje pieprzu i kwaskowaty kawałek łososia (niestety w oryginalnym przepisie jest miecznik, ale go nie udało mi się nabyć). Istny raj w gębie – polecam gorąco!

czwartek, 3 marca 2011

4.7 Odejście gwiazdy...


To musiało się w końcu stać... Odeszła od nas gwiazda polskiej estrady... Najbardziej rozpoznawalna była z roli "Kobiety pracującej" w "Czterdziestolatku", czy przeboju "Nogi, nogi, roztańczone" z "Halo Szpicbródka"...

4.6 Talgo

Jak podaje rynek-kolejowy.pl już niedługo na trasie Moskwa-Berlin będziemy mogli podróżować super nowoczesnym pociągiem Talgo...

aż chyba se zafunduję przejażdżkę jak zacznie kursować :D

niedziela, 27 lutego 2011

4.5 Czary mary, czyli Pan Twardowski

Lubicie jak są czary?
Lubicie jak coś wybucha znienacka?
Lubicie balet, ten nie do końca klasyczny?
Gorąco polecam spektakl baletowy bydgoskiej Opery Nova "Pan Twardowski". W postaci tytułowego bohatera rozpoznajemy współczesnego człowieka ulegającego pokusie pieniądza, seksu, władzy, alienacji w wirtualna fikcję... Bydgoska inscenizacja baletu to wspaniałe widowisko zachwycające urodą tańca, muzyki, mnogością barwnych kostiumów, wysmakowaną scenografią wspaniałą grą świateł. Widzom wprost ubywa lat ...i to bez zaprzedania duszy.
Dodam jeszcze, że w finałowej scenie tańczy jeden z absolwentów bydgoskiego elektronika...



piątek, 4 lutego 2011

4.3 Bardzo długi skład

Jak wiadomo, jestem miłośnikiem kolei nie od dziś, ale to co wyrabia PKP to woła o pomstę do nieba. Coraz bardziej jestem za tym, aby rozpizdrzyć całe to kolejowe towarzystwo własnej adoracji i niech wejdą obce spółki - DB, OBB czy CD!
Oto przykład:

Skład przedstawiony na filmiku wyjechał z Poznania o 5:25 do Warszawy dotarł w okolicach godziny 9.
Osoby bardziej zorientowane wiedzą, że są to godziny porannego szczytu...
Gwoli uzupełnienia - autorem filmu jest ta sama osoba, która odnalazła "zaginione wagony" na bocznicy PKP.

czwartek, 13 stycznia 2011

4.2 Piąte miejsce

Perspektywy.pl i Rzeczpospolita po raz kolejny przeprowadziły ranking szkół. Pierwszy raz osobno stworzono listy najlepszych ogólniaków i techników.
Najlepszym ogólniakiem w kraju jest ZS UMK Liceum Akademickie w Toruniu. Nasze bydgoskie VI LO było dopiero na 32, a I LO - tak, tak, to podobno najlepsze w mieście (takie mają o sobie mniemanie) dopiero 43. A nasza kochana telewizja regionalna rozpływała się nad tą informacją jakby te dwie szkoły zajęły co najmniej 2 i 3 pozycję w tym rankingu. Zastanowiła mnie natomiast informacja przygotowana o szkole, która zajęła 5 miejsce w kraju lecz nie w kategorii liceów ale techników. Dziennikarze przygotowujący materiał o tym rankingu chyba tylko z zawodowego obowiązku skleili tzw setkę o sukcesie Elektronika.
Tak, Elektronik zajął 5 miejsce w kraju spośród szkół technicznych! I ta szkoła powinna być wymieniona tej informacji po sukcesie szkoły z Torunia, a nie jakieś tam 32 i 43 liceum!
Na szczęście informacja o sukcesie Elektronika pojawiła się dzisiaj na pierwszej stronie Expressu Bydgoskiego!

niedziela, 2 stycznia 2011

4.1 2011 czas zacząć

No to się zaczął kolejny rok. Wierząc w horoskop, jeżeli chodzi o moją skromną osobę, będzie to istny rok cudów. Ale że nauczyłem się stąpać w miarę twardo po ziemi, wiem że jak sobie sam nie pomogę, to z tych cudów nici będą.
W 2010 roku nie robiłem żadnych postanowień, no i nic nie osiągnąłem. Może to błąd? Nie wiem. Tym razem cel jest w miarę ambitny. Wszystkie postanowienia dotyczą mojego rozwoju, zarówno zawodowego, jak i osobowego... a raczej intelektualnego...
Dlatego w 2011 postawię na:
1. Języki obce.
2. Webmasterstwo.
3. Grafikę komputerową.
4. ... (coś wymyślę).
Co z tego wyjdzie, to czas pokarze...

wtorek, 28 grudnia 2010

3.117 Kpina i śmiech na sali

Gazeta Wyborcza chce, aby głosować, na najlepiej oświetlone miasto regionu. Może zacytuję klasyka: "Idź Waść. Wstydu oszczędź".
Dzień przed Wigilią wybyłem na Prusy i nie zawiodłem się. Mrągowo od późnych godzin popołudniowych, gdy zapada tzw. "szarówa" rozświetlane jest przez różnego rodzaju iluminacje świetlne. I te iluminacje nie są powywieszane na tzw. okładce miasta, ale na różnych bocznych uliczkach. Wiele w tym zasług mają również mieszkańcy, ponieważ oni sami ozdabiają swoje nieruchomości. A Bydgoszcz, cóż Mostowa, Długa i... szkoda gadać! Wstyd!

wtorek, 21 grudnia 2010

3.116 Smutna ta Bydgoszcz

Jechałem wczoraj wieczorem do Focus'a. Od samego Starego Fordonu, aż do celu mojej podróży nie zauważyłem żadnej ozdoby związanej ze zbliżającymi się świętami. Smutne to nasze miasto. Cóż z tego, że na Mostowej jest ładnie. Ale Mostowa, to mikro wycinek naszego miasta. Aż się prosi o to, aby Rynek w Starym Fordonie rozświetliły lampki. Naprawdę nie stać naszego miasta, Kościołów czy innych organizacji, aby wysupłać trochę grosza i przystroić nasze miasto? Bydgoska, Wyzwolenia, Jagiellońska aż się proszą żeby je przystroić... Ale niestety kolejne święta nasze miasto będzie wyglądało dziadowsko.
W czwartek jadę na moje kochane Prusy. Tam rajcowie i mieszkańcy inaczej podchodzą do wystroju miast z okazji świąt. Czyżby to pozostałość po Niemcach i ich zamiłowania to takich rzeczy...?

niedziela, 5 grudnia 2010

3.115 Marynarz górą!

No to mamy nowego prezydenta!
Były premier Leszek Miller kiedyś powiedział, że prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym, nie jak zaczyna, ale jak kończy. Oceńcie sami jakim człowiekiem jest były prezydent Bydgoszczy po jego wypowiedzi, jakiej udzielił Gazecie Wyborczej po tym jak dowiedział się, że przegrał wybory:
"Na wnioski pozostanie sporo czasu. Ten wynik jest skutkiem pewnej proporcji. Dwie partie wiodące w Polsce - PO i SLD połączyły się, a ja jestem bezpartyjny. Nie prowadziłem kampanii negatywnej, może powinienem taką robić. Nie ma logicznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego bydgoszczanie nie wybrali mnie kolejny raz. W ciągu ośmiu lat przecież Bydgoszcz się zmieniła, mogę współczuć, jeśli ktoś tego nie widzi. Dlaczego przegrałem? Jeśli przez osiem lat sączy się kropla po kropli, przekazuje się wybiórcze informacje, jestem tylko negatywnym bohaterem mediów - to takie są tego efekty. Nieprzychylność mediów mogła być jednym z elementów przegranej".

czwartek, 2 grudnia 2010

3.114 Może się tego doczekam

Święta zbliżają się wielkimi krokami. Mamy cudowną ilość śniegu. Cieszy mnie bardzo, że zimy zaczynają być prawdziwymi zimami z dużą ilością śniegu i kilkunastostopniowymi temperaturami mrozu. Ten fakt niweluje wszystkie niedoskonałości w komunikacji i poruszaniu się po Bydgoszczy. Nie przeszkadza mi, że droga do i z pracy zamiast 20 minut zajmuje mi godzinę. Jest cudnie! Jedynej rzeczy, której mi brakuje, to przepięknie przystrojonego miasta. Kilka aniołków i choinka szału nie robią... Marzy mi się taki gwarny rynek Starego Miasta jak w Pradze - pełno straganów ze świecidełkami i ozdobami choinkowymi, piernikami i gorącą kawą, czekoladą i czym tam bądź, byle zwiastującymi święta... W zeszłym roku były zdjęcia z Monachium, w tym roku Praga. Wiem, że to nie ten format miasta, ale jest do czego dążyć...