piątek, 4 lutego 2011

4.3 Bardzo długi skład

Jak wiadomo, jestem miłośnikiem kolei nie od dziś, ale to co wyrabia PKP to woła o pomstę do nieba. Coraz bardziej jestem za tym, aby rozpizdrzyć całe to kolejowe towarzystwo własnej adoracji i niech wejdą obce spółki - DB, OBB czy CD!
Oto przykład:

Skład przedstawiony na filmiku wyjechał z Poznania o 5:25 do Warszawy dotarł w okolicach godziny 9.
Osoby bardziej zorientowane wiedzą, że są to godziny porannego szczytu...
Gwoli uzupełnienia - autorem filmu jest ta sama osoba, która odnalazła "zaginione wagony" na bocznicy PKP.

czwartek, 13 stycznia 2011

4.2 Piąte miejsce

Perspektywy.pl i Rzeczpospolita po raz kolejny przeprowadziły ranking szkół. Pierwszy raz osobno stworzono listy najlepszych ogólniaków i techników.
Najlepszym ogólniakiem w kraju jest ZS UMK Liceum Akademickie w Toruniu. Nasze bydgoskie VI LO było dopiero na 32, a I LO - tak, tak, to podobno najlepsze w mieście (takie mają o sobie mniemanie) dopiero 43. A nasza kochana telewizja regionalna rozpływała się nad tą informacją jakby te dwie szkoły zajęły co najmniej 2 i 3 pozycję w tym rankingu. Zastanowiła mnie natomiast informacja przygotowana o szkole, która zajęła 5 miejsce w kraju lecz nie w kategorii liceów ale techników. Dziennikarze przygotowujący materiał o tym rankingu chyba tylko z zawodowego obowiązku skleili tzw setkę o sukcesie Elektronika.
Tak, Elektronik zajął 5 miejsce w kraju spośród szkół technicznych! I ta szkoła powinna być wymieniona tej informacji po sukcesie szkoły z Torunia, a nie jakieś tam 32 i 43 liceum!
Na szczęście informacja o sukcesie Elektronika pojawiła się dzisiaj na pierwszej stronie Expressu Bydgoskiego!

niedziela, 2 stycznia 2011

4.1 2011 czas zacząć

No to się zaczął kolejny rok. Wierząc w horoskop, jeżeli chodzi o moją skromną osobę, będzie to istny rok cudów. Ale że nauczyłem się stąpać w miarę twardo po ziemi, wiem że jak sobie sam nie pomogę, to z tych cudów nici będą.
W 2010 roku nie robiłem żadnych postanowień, no i nic nie osiągnąłem. Może to błąd? Nie wiem. Tym razem cel jest w miarę ambitny. Wszystkie postanowienia dotyczą mojego rozwoju, zarówno zawodowego, jak i osobowego... a raczej intelektualnego...
Dlatego w 2011 postawię na:
1. Języki obce.
2. Webmasterstwo.
3. Grafikę komputerową.
4. ... (coś wymyślę).
Co z tego wyjdzie, to czas pokarze...

wtorek, 28 grudnia 2010

3.117 Kpina i śmiech na sali

Gazeta Wyborcza chce, aby głosować, na najlepiej oświetlone miasto regionu. Może zacytuję klasyka: "Idź Waść. Wstydu oszczędź".
Dzień przed Wigilią wybyłem na Prusy i nie zawiodłem się. Mrągowo od późnych godzin popołudniowych, gdy zapada tzw. "szarówa" rozświetlane jest przez różnego rodzaju iluminacje świetlne. I te iluminacje nie są powywieszane na tzw. okładce miasta, ale na różnych bocznych uliczkach. Wiele w tym zasług mają również mieszkańcy, ponieważ oni sami ozdabiają swoje nieruchomości. A Bydgoszcz, cóż Mostowa, Długa i... szkoda gadać! Wstyd!

wtorek, 21 grudnia 2010

3.116 Smutna ta Bydgoszcz

Jechałem wczoraj wieczorem do Focus'a. Od samego Starego Fordonu, aż do celu mojej podróży nie zauważyłem żadnej ozdoby związanej ze zbliżającymi się świętami. Smutne to nasze miasto. Cóż z tego, że na Mostowej jest ładnie. Ale Mostowa, to mikro wycinek naszego miasta. Aż się prosi o to, aby Rynek w Starym Fordonie rozświetliły lampki. Naprawdę nie stać naszego miasta, Kościołów czy innych organizacji, aby wysupłać trochę grosza i przystroić nasze miasto? Bydgoska, Wyzwolenia, Jagiellońska aż się proszą żeby je przystroić... Ale niestety kolejne święta nasze miasto będzie wyglądało dziadowsko.
W czwartek jadę na moje kochane Prusy. Tam rajcowie i mieszkańcy inaczej podchodzą do wystroju miast z okazji świąt. Czyżby to pozostałość po Niemcach i ich zamiłowania to takich rzeczy...?

niedziela, 5 grudnia 2010

3.115 Marynarz górą!

No to mamy nowego prezydenta!
Były premier Leszek Miller kiedyś powiedział, że prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym, nie jak zaczyna, ale jak kończy. Oceńcie sami jakim człowiekiem jest były prezydent Bydgoszczy po jego wypowiedzi, jakiej udzielił Gazecie Wyborczej po tym jak dowiedział się, że przegrał wybory:
"Na wnioski pozostanie sporo czasu. Ten wynik jest skutkiem pewnej proporcji. Dwie partie wiodące w Polsce - PO i SLD połączyły się, a ja jestem bezpartyjny. Nie prowadziłem kampanii negatywnej, może powinienem taką robić. Nie ma logicznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego bydgoszczanie nie wybrali mnie kolejny raz. W ciągu ośmiu lat przecież Bydgoszcz się zmieniła, mogę współczuć, jeśli ktoś tego nie widzi. Dlaczego przegrałem? Jeśli przez osiem lat sączy się kropla po kropli, przekazuje się wybiórcze informacje, jestem tylko negatywnym bohaterem mediów - to takie są tego efekty. Nieprzychylność mediów mogła być jednym z elementów przegranej".

czwartek, 2 grudnia 2010

3.114 Może się tego doczekam

Święta zbliżają się wielkimi krokami. Mamy cudowną ilość śniegu. Cieszy mnie bardzo, że zimy zaczynają być prawdziwymi zimami z dużą ilością śniegu i kilkunastostopniowymi temperaturami mrozu. Ten fakt niweluje wszystkie niedoskonałości w komunikacji i poruszaniu się po Bydgoszczy. Nie przeszkadza mi, że droga do i z pracy zamiast 20 minut zajmuje mi godzinę. Jest cudnie! Jedynej rzeczy, której mi brakuje, to przepięknie przystrojonego miasta. Kilka aniołków i choinka szału nie robią... Marzy mi się taki gwarny rynek Starego Miasta jak w Pradze - pełno straganów ze świecidełkami i ozdobami choinkowymi, piernikami i gorącą kawą, czekoladą i czym tam bądź, byle zwiastującymi święta... W zeszłym roku były zdjęcia z Monachium, w tym roku Praga. Wiem, że to nie ten format miasta, ale jest do czego dążyć...




wtorek, 30 listopada 2010

3.113 Tu nawet anioły nie pomogą

To, że w zeszłym roku jeszczePrezydent Dombrowicz dał ciała z odśnieżaniem miasta, to można z perspektywy czasu i ton śniegu, które wtedy spadły jakoś przełknąć. Ale dzisiejszej nocy! Śniegu napadało co kot napłakał - w porównaniu z zeszłym rokiem - a miasto nieprzejezdne. Fordońska nie odśnieżona, średnia prędkość 20-30 km/h. Łęczycka, którą bydgoszczanie jeżdżą z Bartodziejów na Górny Taras w tragicznym stanie! Kamienna - koszmar! Można samochodem istne piruety kręcić. Nie chcę nawet myśleć co dzisiaj by się działo, gdyby na Bydgoszcz spadły takie ilości śniegu jak w Warszawie czy Łodzi!
Katowice, o wiele bardziej zasypane niż nasze piękne miasto, ale tam rano główne szlaki komunikacyjne były czarne, czyli jak się chce to można... No cóż kolejna wpadka jeszczePrezydenta, któremu myślę nawet już anioły nie pomogą w zdobyciu urzędu na kolejną kadencję!

sobota, 27 listopada 2010

3.112 LOT z Warszawy

W końcu się udało. Dzisiaj na Lotnisku im. I. Paderewskiego wylądował dłuuuugo oczekiwany samolot z Warszawy. Przyleciało nim 15 osób. Pasażerów, którzy zapłacili za bilet było około 13 albo i mniej, bo w tę inauguracyjną podróż wybrali się K. Dombrowicz - jeszcze Prezydent Bydgoszczy - i wiceprezes LOT Leszek Narowski - nie licząc świty jaką ci dwaj panowie ze sobą zabrali.
Prezes LOT'u obwieszcza nam sukces, że tak szybko udało się to połączenie uruchomić. Niestety dla Marszałka Całbeckiego, to jest poważna porażka, ponieważ mamił nas tym połączeniem od marca, a tu mamy koniec listopada... Pozostawię to bez komentarza, bo słów moich i nerwów na tego pana szkoda...
LOT mami nas rewelacyjną ceną w obie strony 149 zł - konia z rzędem temu, komu tę cenę uda się osiągnąć. Wiem, wiem, tam napisane jest od 149 zł i to od robi wielką różnicę... Pobawiłem się w rezerwacje i mi udało się za podróż tam i z powrotem osiągnąć najniższą kwotę 161 zł. A 153 zł, jak kupiłbym dwa osobne bilety Bydgoszcz-Warszawa i Warszawa-Bydgoszcz. Ale dość narzekania, mamy kolejne połączenie. Trzeba mieć nadzieję, że tym razem nasz narodowy przewoźnik nie będzie nas robił w trąbę i nie będzie odwoływał lotów na kilka godzin przed odlotem, ze względu na zbyt niską frekwencję...
Oj przydałby się konkurent na tej i innych trasach...

poniedziałek, 22 listopada 2010

3.111 Wybory 2010


Pierwsza tura za nami. Prezydent przegrał. I bardzo dobrze. Powinno go to nauczyć pokory, ale podejrzewam, że to jest typ człowieka, który nie wyciąga wniosków z takiej lekcji. Teraz będzie się do nas przymilał i mamił nas wizjami kolejnych 4 lat swojej prezydentury. Mam nadzieję, że mieszkańcy Bydgoszczy są na tyle mądrzy, że wybiorą Bruskiego. Dombrowicz zmarnował najlepszą koniunkturę. Po tych 8 latach mogliśmy już jeździć tramwajem na dworzec kolejowy, do Fordonu, a nawet pokusiłbym się, że na Błonie i po Kujawskiej. Park przemysłowy powinien kwitnąć, a tam chaszcze i dzicz. Wg mnie niepotrzebnie zostaje wydana kasa na Trasę Uniwersytecką, ona nie rozkorkuje miasta. Za te pieniądze powinna być poszerzona i wydłużona Kielecka na Kapuściska, dobudowana druga nitka Mostu Kazimierza Wielkiego i przebudowane Rondo Bernardyńskie ze Zbożowym Rynkiem. Można by wymieniać i wymieniać jego zaniechania. Mam nadzieję, że - jak mawiają Czesi - to se nevrátí.
Nowy prezydent zastanie zadłużone miasto. Będzie musiał wysupłać kasę na inwestycje, które zostały rozpoczęte. A potrzeby są ogromne...
W sejmiku województwa też tragedia. Niestety "reprezentanci", którzy się tam dostali nie rokują nadziei na to, że sytuacja się poprawi. Będziemy mieli znów toruńskiego marszałka, który będzie rąbał Bydgoszcz i byłe bydgoskie na kasie jak się da. No ale cóż mamy taką a nie inną ordynację wyborczą...


wtorek, 2 listopada 2010

3.109 Plany

Plany planami, a ja i tak będę robił swoje. Kładąc się wczoraj spać obiecałem sobie, że wykonam kilka rzeczy, które powinienem wykonać już dawno. Ale wystarczyło rano wejść do sieci i już wiem, że ten dzień nie będzie taki jak sobie zaplanowałem. Szykując się do pracy modyfikowałem misternie ułożony wczoraj plan dnia. Dodawałem kolejne punkty zapominając, że doba ma 24 godziny. A może by wysłać prośbę, do Stwórcy, że jak następnym razem będzie tworzył Ziemię i człowieka, co by dobę wydłużył do 30-35 godzin...?